Porowatość włosów – jak ją rozpoznać?

Porowatość włosów - jak ją rozpoznać?

Kupowanie kolejnych maseczek i odżywek do włosów to jedno, ale stosowanie produktów dopasowanych do porowatości to zupełnie inna historia. Nawet najdroższy szampon proteinowy czy maska emolientowa może zniszczyć włosy, jeśli nie pasuje do struktury łusek włosa. Trycholodzy szacują, że aż 75% osób stosuje kosmetyki nieodpowiednie dla swojej porowatości włosów, co prowadzi do przetłuszczania, przesuszenia lub efektu "słomy" na głowie. Poznanie porowatości swoich włosów i dopasowanie odpowiedniej pielęgnacji to inwestycja w zdrowe, błyszczące pasma bez frustracji i marnowania pieniędzy.

Tego nie rób przed opalaniem!

Czym jest porowatość włosów i dlaczego ma znaczenie?

Porowatość włosów określa stopień rozchylenia łusek włosa - im bardziej otwarte, tym wyższa porowatość i większa przepuszczalność dla substancji z zewnątrz. Włosy niskoporowate mają szczelnie zamknięte łuski, przez co trudno wchłaniają wodę i składniki pielęgnacyjne, ale też wolniej je tracą. Średnioporowate charakteryzują się lekko uchylonymi łuskami - to najbardziej zbalansowany typ, łatwy w pielęgnacji. Wysokoporowate mają szeroko otwarte łuski, błyskawicznie wchłaniają wilgoć, ale równie szybko ją oddają, stając się suche i puszące. Genetyka determinuje podstawową porowatość, ale zabiegi chemiczne, prostowanie, częste farbowanie czy niewłaściwa pielęgnacja mogą ją zwiększyć. Znajomość porowatości to klucz do doboru właściwych protein, emolientów i humektantów w proporcjach idealnych dla twojego włosa.

Test porowatości włosów - sprawdzone metody rozpoznania

Test szklankowy to najpopularniejsza metoda - włóż czysty, suchy włos do szklanki z wodą o temperaturze pokojowej. Niskoporowate będą unosić się na powierzchni nawet po 10 minutach, średnioporowate opadną do połowy szklanki po 4-5 minutach, wysokoporowate zatoną niemal natychmiast. Test kropli wody - nałóż kroplę na suchy kosmyk: na niskoporowatych będzie się toczyć jak kulka, na średnioporowatych wsiąknie po 30 sekundach, na wysokoporowatych zniknie w 2-3 sekundy. Obserwacja zachowania włosów to najdokładniejsza metoda długoterminowa. Niskoporowate długo schną (ponad 4 godziny), trudno się układają, są odporne na farbowanie. Średnioporowate schną 2-3 godziny, łatwo przyjmują stylizację. Wysokoporowate wysychają w godzinę, puszą się przy wilgotności powyżej 60%, matowieją mimo stosowania odżywek.

Pielęgnacja włosów niskoporowatych krok po kroku

Szampon oczyszczający z SLS lub SLES raz w tygodniu to konieczność - tylko silne detergenty usuną nawarstwiające się kosmetyki. Unikaj ciężkich masek z masłami i olejami - kokosowy czy shea zatykają włosy niskoporowate. Wybieraj lekkie odżywki z małą ilością protein (do 2 składników proteinowych w pierwszej dziesiątce INCI). Humektanty jak gliceryna czy aloes działają cuda - przyciągają wilgoć bez obciążania. Stosuj ciepło podczas nakładania masek - czepek termiczny lub ręcznik moczony w ciepłej wodzie otworzą łuski. Płukanka octowa (łyżka octu na litr wody) raz w tygodniu zamknie łuski i doda blasku. Oleje stosuj oszczędnie - maksymalnie 2-3 krople arganowego lub z pestek winogron na mokre końcówki.

Pielęgnacja włosów wysokoporowatych - jak zatrzymać wilgoć?

Szampony bezsiarczanowe to podstawa - siarczany jeszcze bardziej otworzą i tak rozchylone łuski. Maska proteinowa raz w tygodniu to konieczność - szukaj hydrolizowanych protein jedwabiu, keratyny czy kolagenu w pierwszej piątce składników. Metoda LOC (Liquid-Oil-Cream) zatrzyma wilgoć: najpierw woda lub hydrolat, potem olej (kokosowy, lniany), na końcu krem bez spłukiwania. Unikaj alkoholi wysuszających (alcohol denat., isopropyl alcohol) - sprawdzaj pierwsze 5 składników INCI. Suszenie chłodnym nawiewem z dyfuzorem minimalizuje puszenie - gorące powietrze to wróg wysokiej porowatości. Satynowa poszewka zamiast bawełnianej ograniczy tarcie i elektryzowanie nocą. Głęboka rekonstrukcja z Olaplex lub K18 co 2-3 tygodnie pomoże odbudować mostki siarczkowe.